sobota, 12 stycznia 2013

Sukitte Iinayo - Recenzja

Tak więc następna recenzja do kolekcji. Tym razem będzie to powszechnie znane i lubiane anime. Czyli Sukitte Iinayo. Jest dość wysoko w rankingu to znaczy na 10 miejscu. Według mnie to nieodpowiednie miejsce na tak urocze i ciekawe anime, ale cóż ja się będę spierać. A więc do pracy!
Gatunki: Shoujo, Romans, Szkolne
Mei Tachibana, osoba postrzegana w szkole jako chodzące dziwadło. Od 16 lat nie miała żadnych przyjaciół, przez co zamknęła się w sobie i uznała, że ludzie nie są godni zaufania. Pewnego dnia w wyniku nieporozumienia uderza najpopularniejszego chłopaka, Yamato Kurosawę. Od tamtej chwili chłopak zakochuje się w Mei i stara się na wiele sposobów przekonać ją, że nie wszyscy ludzie są tacy jakich ona ich widzi.
Anime bardzo miłe i lekkie w oglądaniu. Jak to w Shoujo'ach bywa są piękne i romantyczne chwile, a także te przeciwne. Typowe dla tego gatunku. Ale muszę przyznać, że to anime wywarło na mnie swego rodzaju pozytywne wrażenia. Niektóre momenty były tak urocze, że wybuchałam z zauroczenia. Po prostu nie mogłam zdjąć uśmiechu z mojej twarzy. Zresztą co wam będę tłumaczyć. Sami wiecie jak to jest. Co do fabuły to raczej już wszystko wyjaśniłam. Praktycznie nic nowego. Muzyka przyjemna. Kreska całkiem fajna choć mogłaby być lepsza. No i myślę, że to by było na tyle.



/Fumi Asahi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz